14 marca 2016

Camel coat

  


   

   Przez okno wiosna, za oknem jeszcze zima, dlatego też nadal nie rozstaję się z moim szlafrokiem. Płaszcz w kolorze wielbłądziej wełny to absolutny klasyk, który nigdy nie wychodzi  z mody i wygląda dobrze zarówno ze spódnicą, jak i  adidasami. Tak, płaszcz w tym odcieniu zdecydowanie był jedną z moich lepszych inwestycji.



















9 marca 2016

New purple hair!



  Wielokrotnie pytaliście mnie o  to, w jaki sposób udaje mi się uzyskać fantazyjne kolory na głowie. Oczywiście nie uważam się za eksperta w tej dziedzinie i nie pomogę w sprawieniu by Wasze włosy były orzechowo brązowe, jednak jeżeli chodzi o odważne, ekstrawaganckie odcienie, śmiało możecie się do mnie zgłaszać. Przerobiłam  niemalże wszystkie kolory włosów, tym samym nie widując się z fryzjerem, więc na ten temat mogę się delikatnie wypowiedzieć.

  8 marca robiąc coś dla siebie, postanowiłam zrezygnować z siwo - niebieskiego ombre na rzecz koloru, który sprawia mi najwięcej radości, a mianowicie fioletu.   Wykorzystałam tą okazję do stworzenia nowego wpisu i biorąc na pulpit tą barwę, postanowiłam w końcu rozwiać Wasze wątpliwości i przedstwić  najlepsze, najtańsze i najszybsze domowe sposoby uzyskania fioletowych włosów.
      
       Zacznę od przedstawienia wariantu za pomocą którego ja uzyskuję wymarzony odcień ,a następnie pokrótce omówię pozostałe opcje.

7 marca 2016

WEDGE WELLY





Cześć i czołem!
Zaczynam od początku. Powracam bogatsza o kilka kilogramów, tytuł licencjata, maszynę do szycia i czarnego kocura. Powracam z głową pełną pomysłów i nowymi pokładami energii. Będę systematyczna, I promise.

Kaloszki, które mam na sobie zaliczane są przeze mnie do topowej dziesiątki szmateksowych łupów. Zapomniane, zakurzone, zakupione za całe 2 zł(!), dzięki deszczowej pogodzie zasłużyły na premierę dopiero dziś.
Wydaje mi się, że dobrze dogadały się zarówno ze mną, jak i z parasolkowymi kotami.